WARSZTAT TŁUMACZA

Tłumacz ustny – wymagane kompetencje

Marek Albin

Marek Albin, Prezes BTCS, tłumacz konferencyjny PL EN FR IT ES PT

26 kwietnia 2017 r.

Punktem wyjścia w dyskusji na temat niezbędnych kompetencji tłumacza ustnego jest przyjęcie założenia w kwestii podmiotu, który miałby oceniać kompetencje tłumacza ustnego. Wymagania wobec tłumacza należy bowiem formułować w kontekście recepcji tłumaczenia wyprodukowanego przez tłumacza. Podmiot oceniający wygłasza pewien werdykt na temat pożądanych przez ten podmiot cech tłumaczenia. Werdykt ten jest odzwierciedleniem recepcji tłumaczenia/oczekiwań wobec tłumaczenia w skali od zera (złe tłumaczenie) do jedności (dobre tłumaczenie). Między tymi dwoma skrajnościami występuje oczywiście całe spektrum wartości pośrednich.

Werdykt formułowany jest w oparciu o szereg kryteriów (zmiennych) składających się na ocenę ogólną. Tylko niektóre z tych zmiennych mają charakter mierzalny i obiektywny, np. kompletność, wierność tłumaczenia, liczba popełnionych błędów gramatycznych, leksykalnych, stylistycznych, fonetycznych, intonacyjnych, itd. Znaczną część komponentów werdyktu obejmują jednak zmienne zupełnie subiektywne: tembr i donośność głosu tłumacza, jego wygląd fizyczny i ubranie, płeć i pochodzenie etniczne (niestety), zachowania pozawerbalne, okoliczności, w jakich przybył na miejsce tłumaczenia….. Ostateczny werdykt ma zatem charakter bardziej subiektywny niż obiektywny i dlatego kluczowe jest określenie podmiotu oceniającego i jego specyficznych potrzeb/oczekiwań.

Upraszczając można przyjąć, że istnieją cztery możliwe podmioty oceniające: odbiorca tłumaczenia (klient), sam tłumacz, profesjonalny organ oceniający (np. komisja egzaminacyjna) lub osoby postronne (np. koledzy tłumacza). Z mojej perspektywy tłumacza konferencyjnego i właściciela firmy tłumaczeniowej interesuje mnie wyłącznie perspektywa klienta, który ponosi koszt usługi tłumaczeniowej.

Marek Albin, Prezes BTCS

Prezes BTCS, Marek Albin

Zdjęcie: Artur Rozmysł / Polski Photography

Wskazanie pożądanych kompetencji tłumacza ustnego wymaga również rozszyfrowania i kategoryzacji pojęcia „tłumacz ustny”. Pojęciu temu odpowiada bardzo szerokie pole semantyczne obejmujące de facto wiele różnych zawodów, które łączy tylko jedna wspólna, aczkolwiek dominująca cecha (stanowiąca esencję tej kategorii w sensie arystotelesowskim), tzn. wszystkie te zawody polegają na realizacji przekładu, który w pierwszej swojej instancji ma charakter ustny. Lista tych zawodów obejmuje: tłumaczenia przysięgłe sądowe i notarialne, tłumaczenia konsekutywne towarzyszące/konferencyjne, tłumaczenia symultaniczne, tłumaczenia szeptane, tłumaczenia towarzyszące połączone ze wsparciem kulturowym/biznesowym. Są to oddzielne zawody mające tę samą esencję, ale różniące się cechami akcesoryjnymi. Można sobie np. wyobrazić tłumacza symultanicznego, który nigdy nie ma bezpośredniego kontaktu z klientem, co jest nie do pomyślenia w tłumaczeniach konsekutywnych. W każdym z tych oddzielnych zawodów oczekiwania klienta wobec tłumaczenia, a więc tłumacza i jego kompetencji, będą odmienne.

Opiszmy zatem wymagane kompetencje tylko jednego z powyższych tłumaczy ustnych – tłumacza symultanicznego.

Kompetencje (w dużym stopniu) mierzalne i obiektywne tłumacza symultanicznego obejmują wszystko, co jest związane z bardzo dobrą znajomością języków, które tłumacz posiada w swojej kombinacji. Znajomość języka obejmuje biegłość we wszystkich kategoriach lingwistycznych składających się na język żywy: słownictwo i frazeologia, składnia, morfologia oraz pozostałe kategorie gramatyczne. Należy tu też częściowo uwzględnić fonetykę i fonologię, w tym intonację – w zakresie, w jakim kategorie te umożliwiają poprawne zrozumienie przekazu. Są to kompetencje twarde, bez których opanowania w wystarczającym stopniu niemożliwe jest wykonywanie zawodu tłumacza symultanicznego. Tłumacze symultaniczni często zapominają, że kompetencje te powinny dotyczyć zarówno języków obcych, jak i języka ojczystego tłumacza.

„Z mojej perspektywy tłumacza konferencyjnego i właściciela firmy tłumaczeniowej interesuje mnie wyłącznie perspektywa klienta, który ponosi koszt usługi tłumaczeniowej.”

Na przecięciu kompetencji twardych i kompetencji miękkich tłumacza symultanicznego znajdują się kompetencje kulturowe danego obszaru językowego. Są one bardzo ważne dla efektywnego wykonywania tego zawodu, ale nie mają aż takiego rozstrzygającego znaczenia jak kompetencje stricte twarde. Z jednej strony nie sposób tych kompetencji nabyć w całości, bo stanowią zbiór z definicji otwarty, z drugiej zaś – nieznajomość niektórych kodów kulturowych zubaża co prawda tłumaczenie, ale go nie zabija. Dobrze, żeby tłumacz wiedział, że Mickey Mouse to po polsku Myszka Miki, a po włosku – Topolino. Ale można sobie wyobrazić, że tłumacz przeżyje wiele lat w zawodzie nie mając tej wiedzy. Wskazana jest tu tolerancja.

Kompetencje miękkie tłumacza symultanicznego teoretycznie nie decydują o możliwości wykonywania przez niego zawodu, ale de facto mogą decydować o jego większym lub mniejszym sukcesie komercyjnym, co w dłuższej perspektywie może decydować o jego statusie zawodowym. Nie wolno zatem kompetencji miękkich lekceważyć. Usługi tłumaczeniowe nie funkcjonują w próżni: są realizowane w odpowiedzi na potrzeby i oczekiwania klientów, którzy ponoszą ich koszt. Istnieją ekstremalne przypadki tłumaczy symultanicznych, którzy posiadają nieadekwatne kompetencje twarde, a jednocześnie odnoszą wieloletni i trwały sukces zawodowy.

Temat kompetencji miękkich tłumacza symultanicznego jest bardzo obszerny. Odniesiemy się zatem jedynie do dwóch aspektów: (1) prozodia, fonetyka[1] i emisja głosu; (2) deontologia – obrona interesu klienta.

Marek Albin, Prezes BTCS

Zdjęcie: Artur Rozmysł / Polski Photography

Prozodia, fonetyka i emisja głosu to aspekty niedoceniane w warsztacie tłumacza symultanicznego. Jest to podejście niesłuszne i niesprawiedliwe wobec klienta. Tłumacz wypowiadający się podczas pracy z dużą kulturą akustyczną, wyrażającą się poprzez poprawną intonację, akcent, elegancką fonetykę i optymalną emisję głosu, stwarza klientowi najlepsze możliwe warunki odbioru zamówionej przez klienta usługi. Ponadto kultura akustyczna tłumacza buduje zaufanie klienta, który nabiera przekonania, że „ma właściwego tłumacza”. Wierzymy bowiem z natury bardziej ludziom, którzy wypowiadają się poprawnie, starannie, w sposób miły dla ucha i typowy dla osoby „kulturalnej i wykształconej”.

W pracy tłumacza symultanicznego bardzo istotny jest aspekt deontologiczny – obrona interesu klienta, który tłumacza wynajął i który ponosi koszt jego usługi. Zgodnie z tą zasadą deontologiczną tłumacz symultaniczny powinien w każdej chwili tłumaczyć w taki sposób, by chronić interes swojego klienta, tzn. dbać o to, żeby jego klient rozumiał prawidłowo wszystkie wypowiadane treści oraz żeby słowa klienta były dobitnie i prawidłowo rozumiane przez innych uczestników. Bardzo krępujące dla klienta może być też przenoszenie przez tłumacza sympatii na innych uczestników spotkania i dawanie tego do zrozumienia, np. poprzez intonację głosu. Jeśli tłumacz ma zastrzeżenia do poglądów i postaw klienta, to powinien taki dylemat rozwiązać a priori, poprzez nieprzyjęcie danego zlecenia, lub a posteriori – poprzez nieprzyjmowanie kolejnych zleceń od danego klienta.

Jak widać, w naszych rozważaniach na temat kompetencji tłumaczy (ustnych) przyjmujemy zdecydowanie bardzo szeroką perspektywę, analizując kwestie zawodu i kompetencji tłumacza w paradygmacie ról społecznych i specjalizacji zawodowych. Jest to fragment szerszej koncepcji „darwinizacji” gospodarek i społeczeństw w aktualnej dobie globalizacji.

Autor: Marek Albin

——————-

[1] Mamy tu na myśli prozodię i fonetykę w zakresie, w jakim kategorie te nie wchodzą do kompetencji twardych tłumacza symultanicznego, czyli – na osi continuum kompetencyjnego – od momentu, w którym nie wpływają na zrozumienie treści przekazu przez odbiorcę.

 

TŁUMACZENIA PISEMNE

O Tradosie – garść przemyśleń praktycznych

TŁUMACZENIA USTNE

Regionalny oddział AIIC 

– tłumacze konferencyjni państw Europy Środkowej się jednoczą 

NOWE TECHNOLOGIE

Nowa usługa – tłumaczenia zdalne oparte o rozwiązania Cisco/WebEx


Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /users/0016/btcs/www/btcs.pl/wp-includes/functions.php:3728) in /users/0016/btcs/www/btcs.pl/wp-content/plugins/lifterlms/vendor/ericmann/wp-session-manager/includes/class-wp-session.php on line 128